maj122015

Amarantuski

Najszybsze ciasteczka jakie do tej pory robiłam. Uwielbia je mój synek, są zdrowe, pożywne, często pakuje je na spacer jako przekąskę (na jednym ze zdjęć możecie się sami przekonać ;)
Nie są słodkie, więc można dodać łyżkę miodu, cukru czy trochę czekolady, ja dodaję posiekane daktyle. Przepis znalazłam już dawno i gdy otrzymałam amarantus od mamusi bardzo często piekę te ciasteczka. Polecam!


Ciasteczka z amarantusem


Składniki:

2 jajka
szklanka bakalii
2 szklanki amarantusa ekspandowanego
szczypta soli



Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Jajka roztrzepujemy trzepaczką na jasną masę. Dodajemy resztę składników, dokładnie mieszamy. Formujemy kuleczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i przyciskamy ręką. Masa jest dosyć klejąca, pomaga moczenie rąk w zimnej wodzie. 
Pieczemy 10-12 minut, do zrumienienia.







Mmm Pycha!

Zajrzyj do mnie na facebooka.

4 komentarze :

galantyna.pl pisze...

Ciekawy przepis - pożyczam sobie:)

SignorinaGotuje pisze...

Uprzejmie proszę :) i polecam! :)

Foodmania pisze...

jedne z moich ulubionych ciasteczek!

SignorinaGotuje pisze...

I przyjemność jedzenia i przyjemność robienia :)