Buraczki zasmażne

Buraczki do obiadu jemy bardzo często, nie tylko ćwikłę, również w innej wersji. Dzięki jogurtowi naturalnemu są lekkie, bardzo smaczne. Kupuję już ugotowane buraki, które można znaleźć w każdym supermarkecie w Anglii. Pewnie jakbym miała gotować buraki przyrządzałabym większą ilość i mroziła czy pakowała do słoików. A tak bardzo szybko szykuję dodatek do drugiego dania. Przepis z głowy, podpatrzony u babci czy mamy. Smakują na ciepło, jak również na zimno.



Składniki:

buraki (ja liczę jeden większy burak na jedną osobą)
łyżka masła
dwie łyżki jogurtu naturalnego (można użyć śmietany)
łyżeczka suszonego lubczyku
sól, pieprz
łyżka soku z cytryny



Ugotowane buraki ścieramy na tartce (ja używam malaksera ze specjalną nakładką). Na patelnię dodajemy masło i buraki i chwilę razem smażymy. Przekładamy do miseczki, przyprawiamy solą, pieprzem, lubczykiem. Dodajemy sok z cytryny i jogurt mieszamy. 



Mmm Pycha!

Pieczone ziemniaczki

Od czasu do czasu, wrzucam ziemniaki do piekarnika. Sposób przygotowania wyczytałam kilka lat temu w jakimś tygodniku i od tamtej pory z niego korzystam. Szybko, smacznie, jest to świetny dodatek do kotlecików. Chrupiąca skórka i mięciutki miąższ, mocno ziołowe, aromatyczne ziemniaczki.


Ziołowe ziemniaki z piekarnika

Składniki:
(ilość na 3 lub 4 osoby)

8-10 średnich ziemniaków
4-5 łyżek oleju
po łyżeczce ziół: oregano, majeranku, suszonego koperku, suszonej natki pietruszki (można użyć ziół prowansalskich)
sól morska, pieprz czarny



Ziemniaki obieramy, myjemy kroimy na kawałki. Do miseczki wlewamy olej, dodajemy przyprawy i mieszamy. Ziemniaki wrzucamy do miseczki z olejem obtaczamy i wykładamy na blaszkę. Przed pieczeniem posypujemy jeszcze raz ziołami, wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 30 minut, od czasu do czasu drewnianą łyżką mieszając ziemniaki, również by skórka była jeszcze bardziej chrupiąca 10 minut przed końcem pieczenia podkręcamy temp, do 200 stopni.



Mmm Pycha!